⛱️ Nie Boska Komedia Ostatni Dzwonek
Jesteś w: Ostatni dzwonek-> Nie-Boska komedia Znaczenie tytułu „Nie – Boska komedia” – związki z Dantem „Krasiński nazwał swój utwór „Nie – Boską komedią”, bo przedstawiał on obraz świata przed sądem ostatecznym, obraz triumfalnego panoszenia się apokaliptycznej bestii [uosobienie zła i zniszczenia] przed przyjściem Królestwa Bożego.
A jednak rewolucja nie jest sprawiedliwa, Krasiński przyznaje rację argumentom obozu Pankracego, ale nie jego metodom. Rewolucja zawsze jest złem, ponieważ przynosi śmierć. Rewolucjoniści mają racje dążąc do wyzwolenia się spod ucisku panów, ale nie wolno im tego robić na drodze zbrojnej. Krasiński przedstawia rewolucjonistów
Drugim faktem, który mocno zaważył na jego życiu, była niespełniona miłość do mieszkanki Florencji, Beatrycze, która została żoną innego. Opiewał ją w swoim dziele życia pt. Boska komedia, gdzie występuje jako jego przewodniczka po raju, a w całości poświęcił jej mniej znane dzieło Nowe życie. Poeta zmarł w 1321 r. z
Plik ostatnidzwonek.pl nie boska komedia.pdf na koncie użytkownika danschonfeld • Data dodania: 4 lut 2015 Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.
Jesteś w: Ostatni dzwonek-> Nie-Boska komedia Plan wydarzeń „Nie-Boskiej komedii” Część I 1. Błogosławieństwo Anioła Stróża, zwiastowanie narodzin dziecięcia. 2. Stworzenie diabelskiej Dziewicy przez Złe Duchy. 3. Małżeństwo Henryka i Marii. 4. Widmo Dziewicy ukazuje się we śnie Mężowi. 5.
„Nie ma na świecie istoty bardziej zakłamanej na temat swego stanowiska i znaczenia w czasoprzestrzennym kontinuum świata jak przeciętny Polak” … Strona główna Literatura Nie-Boska komedia
Dziękujemy za Waszą obecność w ostatni weekend 殺 Cudownie było spotkać się w Teatr Łaźnia Nowa! ️ ️ ️"Śnieg" ️ ️ ️ wróci do Krakowa w grudniu!
W „Nie- Boskiej komedii” można więc znaleźć wiele wątków autobiograficznych. Tytuł „Nie-boska komedia” Początkowy tytuł brzmiał „Mąż”. Autor Krasiński zmienił go jednak, nawiązując jednocześnie do „Boskiej Komedii” Dantego. Tytuł „Nie-Boskiej komedii” interpretowany na wiele sposobów.
W pierwszym i drugim wydaniu „Nie – Boskiej komedii” (I - marzec 1835, II – 1837) pod mottem znajdował się napis: Koran, k. 2 wers 18. W wydaniu trzecim z 1858 roku, ten napis znikł. Poeta określił autora słów jako Bezimiennego, sugerując pośrednio, iż sam jest twórcą przytoczonego zdania. Motto, potępiające całą
Pieśń VIII. W tej pieśni autor „Boskiej Komedii” kontynuuje opis piątego kręgu piekła rozpoczęty w Pieśni VII. Dusze przebywają tutaj w bagnistej rzece Stynks bijąc i zmagając się ze sobą. Gniewni walczą ze sobą na powierzchni rzeki natomiast osoby posępne, ponure i leniwe bulgocą pod wodą.
Bogurodzica to jedna z najstarszych pieśni religijnych z okresu średniowiecza. Pełniła ona także funkcję pieśni rycerskiej (śpiewano ją pod Grunwaldem oraz Warną)i koronacyjnej dynastii Jagiellonów. Autorstwo pieśni jest nieznane a jej rękopis pochodzi z XIII wieku, jednakże istnieją dwie wersje najbardziej prawdopodobnych
Nie-Boska komedia - Zygmunt Krasiński - Streszczenie krótkie. Zły pod postacią Dziewicy. Widmo przelatuje w środku nocy nad pobliskim cmentarzem i w trakcie lotu zbiera kwiatki oraz wdzięki "umarłych dziewic" (włosy, suknia, oczy) i się nimi przystraja. Miejsce: pokój sypialny w pałacu.
q9Ol859. Jesteś w:Ostatni dzwonek -> Nie-Boska komedia Motto „Do błędów, nagromadzonych przez przodków, dodali to, czego nie znali ich przodkowie – wahanie się i bojaźń; i stało się zatem, że zniknęli z powierzchni ziemi i wielkie milczenie jest po nich.” Bezimienny W pierwszym i drugim wydaniu „Nie – Boskiej komedii” (I - marzec 1835, II – 1837) pod mottem znajdował się napis: Koran, k. 2 wers 18. W wydaniu trzecim z 1858 roku, ów napis znikł, a poeta określił autora słów jako Bezimiennego, sugerując pośrednio, iż sam jest twórcą przytoczonego zdania. Motto, potępiające całą zbiorowość i wydające na nią wyrok, nie pochodzi z muzułmańskiej księgi. Koran nie zawiera podziału ludzkości według klas społecznych. Niewierni i grzesznicy są tam skazani na potępienie, nie zaś na całkowite unicestwienie – „znikanie z powierzchni ziemi” i „wielkie milczenie”. Ocena Krasińskiego, przypominająca fragment z Koranu, sformułowana jest zgodnie z romantyczną wiedzą o przemianach historii. Faktyczne zdanie ze świętej księgi mahometan wymierzone jest w niewiernych. „To be or not, to be, that is the question.” – Hamlet “Być albo nie być, oto jest pytanie.” - Hamlet (W. Szekspir) Przytoczony cytat z Szekspira (monolog Hamleta, akt III, scena I „Hamlet”) jest formą refleksji nad zagrożonym bytem własnej klasy, podyktowany obawą o byt całej cywilizacji w przededniu możliwej rewolucji. Część pierwsza Część pierwsza zaczyna się apostrofą skierowaną do Poezji, która jawi się jako piękność, lecz jej urok jest pozorny. Poeta może czuć się wybrańcem Boga, lecz słowem musi zaświadczać o prawdzie i ku niej prowadzić. Sztuka słowa musi nierozerwalnie wiązać się z życiem poety. Anioł Stróż zwiastuje narodziny dziecka, a w wiejskim kościółku ślub bierze młoda para. Pan Młody przysięga kochać Żonę, a ona obiecuje być mu wierną. Odbywa się przyjęcie Duchy ożywiają nieboszczkę – Dziewicę – uosobienie piękna i poezji. Pewnej nocy Mąż spostrzega Dziewicę i przeklina swoje małżeństwo, uświadamia sobie, że porzucił marzenia i ideały młodości i ugrzązł w prozie życia. Wkrótce na świat przychodzi potomek Marii i Hrabiego Henryka – Orcio. Chłopiec ma przyjąć sakrament chrztu. Trwają przygotowania. Ponownie pojawia się Dziewica i uwodzi Męża, a ten porzuca rodzinę i podąża za kochanką. Maria błogosławi synowi i przeklina go, jeśli nie zostanie poetą. W chwili, gdy Orcio przyjmuje chrzest, Mąż powraca na łono rodziny. „Fantastyczna” kochanka okazała się ułudą i tworem diabelskich mocy. Małżonka Henryka z rozpaczy traci rozum i zostaje odwieziona do szpitala wariatów. Tu pośród innych opętanych manią wielkości, ona również czuje się wyróżniona – Bóg wysłuchał jej modlitw i uczynił ją poetką. Mąż odwiedza Marię w szpitalu. Chora wkrótce umiera. Część pierwszą rozpoczyna apostrofa skierowana do Poezji. Narrator snuje refleksje na jej temat. Porusza również kwestię poety jako artysty obdarzonego mocą tworzenia, wpływania na umysły ludzkie. Twórca może mierzyć się z Bogiem, ponieważ tworzy rzeczy wieczyste – nieśmiertelną poezję, lecz sam jest śmiertelny, a przez to niedoskonały. Poezja natomiast powinna być idealna, nie przesadnie „ubrana” w słowa, ma odkrywać prawdę i ku prawdzie prowadzić: „Przez ciebie płynie strumień piękności, ale ty nie jesteś pięknością.” Poezja wyróżnia twórcę – artystę słowa: „Błogosławiony ten, w którym zamieszkałaś, jako Bóg zamieszkał w świecie, nie widziany, nie słyszany, w każdej części jego okazały, wielki, (...)”; ma również siłę niszczenia – wiedzie do zguby tych, którzy całkowicie jej zawierzą : „(...) bo jedno tych gubisz, którzy się poświęcili tobie, którzy się stali żywymi głosami twej chwały.”strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Szybki test:Hrabia i Filozof współczesny świat przyrównują do:a) starego drzewab) młodej winoroślic) lawiny śnieżnejd) wzburzonego oceanuRozwiązanie„Młodszym bratem szatana” Hrabia Henryk nazywa:a) Bianchettiegob) Ojca chrzestnegoc) Leonardad) PankracegoRozwiązanieCzęść drugą zaczyna apostrofa do:a) Szatanab) Poezjic) Bogad) OrciaRozwiązanieWięcej pytań Zobacz inne artykuły: Partner serwisu: kontakt | polityka cookies
Jesteś w:Ostatni dzwonek -> Nie-Boska komedia Tworząc dramat o rewolucji, Krasiński znał fakty historyczne i wydarzenia, które miały miejsce w Europie jeszcze przed jego narodzinami. Wiedział, czym zaowocowała Wielka Rewolucja Francuska. Kilka lat przed wydaniem „Nie – Boskiej komedii” w Królestwie Polskim wybuchło powstanie listopadowe, w którym poeta ze względu na ojcowski nakaz, nie mógł wziąć udziału. Bardzo to przeżył, jednak niecierpliwie wyczekiwał relacji o wydarzeniach w kraju. Wiadomości o powstaniu przekazywał mu ojciec – Wincenty. Były one zabarwione subiektywnymi opiniami, jak na przykład taką, iż jest to bunt nizin społecznych przeciwko władzy rządzącej. W kategoriach niesłusznego przewrotu społecznego przedstawiał generał Krasiński jedynakowi swoje odczucia na temat walki narodowo – wyzwoleńczej Polaków. Autor „Nie – Boskiej komedii” wyobraził rewolucję jako walkę klas społecznych - bunt przeciwko staremu, niesprawiedliwemu systemowi. Uciskany lud domaga się swoich praw, ale czyni to w nieetyczny sposób, bez skrupułów niszcząc zdobycze przodków. Taki wizerunek rewolucji został zainspirowany ojcowskimi opowieściami, dziełami historiozofów (np. Pierre – Simona Ballanche’a, filozofa Friedricha Hegla) oraz wiedzą historyczną. Warto przypomnieć fakty kształtujące świadomość poety, a odbijające się w jego dziele. Wielka Rewolucja we Francji obejmująca okres 10 lat (1789 – 1799) to czas ogromnych zmian społeczno – politycznych w tym kraju oraz kres panowania monarchii Burbonów (między innymi dynastii Ludwików - od Ludwika XIV po XVII). Datę początkową wyznacza zdobycie przez lud Paryża Bastylii (niegdyś twierdzy obronnej, z czasem zamienionej na więzienie), datą wieńczącą jest koniec rządów Dyrektoriatu (władzy pięciu dyrektorów jednocześnie, którzy zmieniali się w trakcie rewolucji, Dyrektoriat został obalony przez Napoleona Bonaparte – pierwszego republikańskiego konsula 1799 – 1804, a wkrótce potem cesarza Francji, przed Dyrektoriatem notuje się rządy żyrondystów - stronnictwo polityczne skupiające reprezentantów inteligencji i burżuazji, jakobinów – ugrupowanie lewicowe, termidorian – następcy jakobinów, zdelegalizowali ich władzę, przeciwnicy terroru, niemniej prześladowali poprzedników). Przyczyną przewrotu w państwie była nieproporcjonalna hierarchia społeczna oparta na systemie feudalnym sięgającym czasów średniowiecza. Francja była monarchią absolutną - monarcha skupiał w swym ręku pełnię władzy. Społeczeństwo dzieliło się na stany. Najbardziej uprzywilejowanym stanem było duchowieństwo, do którego należała jedna dziesiąta ziem. Z nich czerpano olbrzymie dochody. Drugim w hierarchii była szlachta dzieląca się na arystokrację i szlachtę uboższą – mniej majętną, ta stawała się organem biurokracji i pełniła funkcje w administracji państwowej. Przywileje szlachty obwarowywała Wspólnota herbowa, która nie „dopuszczała” do siebie osób wykazujących się nieszlacheckim urodzeniem. Dziedzice ziemscy byli zwykle właścicielami wsi, miast i miasteczek, nie musieli płacić podatków. Trzecią warstwę – najliczniejszą stanowili chłopi i mieszczaństwo. Chłopi „napędzali” gospodarkę krajową, ponieważ głównie dochody z uprawy ziem zasilały kasę państwową. Pozostawali całkowicie zależni od swoich panów, ci wydawali nawet zgody na zawarcie związku małżeńskiego przez poddanego. Ta warstwa zobligowana była do stałych opłat – podatków na rzecz króla, Kościoła (dziesięcina) i pana. Chłopi mieli zakaz polowań na terenie należącym do feudała, nie mogli posiadać młyna. W czasach zmniejszonego urodzaju ich sytuacja stawała się tragiczna, lwią część zasobów pochłaniały wówczas podatki. Mieszczaństwo dzieliło się na bogatsze i biedniejsze (drobnomieszczaństwo). Ci lepiej sytuowani utrzymywali się z handlu, przemysłu i bankowości. Do drobnomieszczan zaliczali się sklepikarze, służba dworska, robotnicy, czeladnicy i niepracująca 1 2 3 4 5 Zobacz inne artykuły:Partner serwisu: kontakt | polityka cookies
Jesteś w:Ostatni dzwonek -> Nie-Boska komedia Minęło dziesięć lat od śmierci Marii. Hrabia wraz z synem odwiedzają grób zmarłej. Orcio zmienia słowa modlitwy. Jego pacierz jest bardziej poetycki – różni się od modlitewnej formuły. Chłopiec twierdzi, że czyni to podświadomie: „Kiedy mi te słowa się nawijają i bolą w głowie tak, że proszę Papy, muszę je powiedzieć.” Ponadto często widuje nieżyjącą matkę – na granicy jawy i snu. Widzi ją jako bladą, wychudłą postać. Niekiedy nawet rozmawiają. Ojca przerażają wyznania syna, mniema, że to rojenia dziecięcej fantazji: „marzy się tylko temu biednemu chłopięciu”, ale malec słyszy umarłą nawet na cmentarzu, powtarza jej słowa: „(...) Wszystko, co ludzie na ziemi, anieli w niebie Nazwali pięknością – By ojciec twój, O synku mój, Kochał ciebie.” Mąż zastanawia się, czy duchy mogą być zarazem szczęśliwe, święte i obłąkane. Błaga Boga o litość – przeczuwa szaleństwo i rychłą śmierć syna „Panie, nie wydzieraj rozumu własnym stworzeniom, nie opuszczaj świątyń, którą Sam wybudowałeś Sobie (...)”. Ojciec i syn opuszczają cmentarz. Na spacerze pośród dam i kawalerów Mąż wiedzie dialog z Filozofem. Rozmowa dotyczy przemian na świecie. Mędrzec uważa, że wszystkie istotne zmiany dokonują się poprzez „krew i zniszczenie form starych” - bunt i rewolucję. Rewolucja niejednokrotnie wiąże się z cierpieniem i przelewem krwi, ale jest koniecznością na drodze postępu i rozwoju. Współczesny świat mężczyźni przyrównują do starego drzewa „przyobleczonego” w kilka zielonych listków na dolnych gałęziach. Drzewo musi spróchnieć i upaść, młode listki nie „odrodzą” jego istnienia, bo korzenie tkwiące w ziemi gniją coraz bardziej. Podobnie zniszczeje stary świat, naznaczony zielonymi listkami odnowy. Jego upadek jest nieunikniony. W górskim wąwozie Hrabia rozmyśla w samotności. Pragnął posiąść wszelką wiedzę o życiu, a tymczasem odkrył w swoim sercu „próżnię grobową”. Stracił sens życia, nie ma w nim ani miłości, ani wiary. Przeraża go choroba małego Orcia, bo chłopiec ma problemy ze wzrokiem – stopniowo ślepnie. Nagle Henryk słyszy głos Anioła Stróża: „Schorzałych, zgłodniałych, rozpaczających pokochaj bliźnich twoich, biednych bliźnich twoich, a zbawion będziesz.”To przesłanie zagłusza szept zbliżającego się Mefista (Mefistofelesa): „Mefisto: (...) Niech będzie pochwalon. Mąż: Na wieki wieków – amen Mefisto (wchodząc pomiędzy skały): Ty i głupstwo.” Hrabia zauważa ogromnego czarnego Orła – symbol rycerskiej sławy (w Części pierwszej pojawia się jako postać „stwarzana” przez Chór Złych Duchów). Orzeł pozdrawia go i namawia do walki w obronie ideałów arystokracji: „Szablą ojców twoich bij się o ich cześć i potęgę.” Obiecuje zwycięstwo. Henryk wierzy „posłańcowi chwały” i postanawia działać – walczyć. W „Nie – Boskiej komedii” można odnaleźć pewne analogie z „Faustem” Goethego. Mąż staje się niejako „przedmiotem” zakładu – gry pomiędzy siłami piekieł i boskimi mocami (Chór Złych Duchów, Mefisto, Anioł Stróż, Dziewica). Diabeł wodzi Męża na pokuszenie, Złe Duchy posyłają do niego fałszywą kochankę – Dziewicę i orła – ptaszysko wypchane w piekle, symbol sławy. Hrabia owładnięty pragnieniem wielkości, początkowo chce być poetą, lecz gdy jego marzenia tracą wartość w zderzeniu z prozą życia, decyduje się zostać wodzem arystokratów i wziąć udział w rewolucji. Staje się wtedy „igrzyskiem szatanów”. Ostatnia scena dramatu, podobnie jak w dziele Goethego kończy się interwencją boskich sił, Henryk nie zostaje ocalony od śmierci, ale dzieło rewolucji zostaje przez Boga 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Szybki test:Chrztu udziela Orciowi Ojciec:a) Bonifacyb) Beniaminc) Bartłomiejd) BłażejRozwiązanieOrcio zmienia słowa modlitwy w duchu:a) balwochwałczymb) poetyckimc) prostotyd) potępieniaRozwiązanieMąż w obozie rewolucjonistów podaje się za:a) francuskiego rzeźnikab) portugalskiego konkwistadorac) hiszpańskiego mordercęd) angielskiego łowcę główRozwiązanieWięcej pytań Zobacz inne artykuły: Partner serwisu: kontakt | polityka cookies
Motto „Do błędów, nagromadzonych przez przodków, dodali to, czego nie znali ich przodkowie – wahanie się i bojaźń; i stało się zatem, że zniknęli z powierzchni ziemi i wielkie milczenie jest po nich.” Bezimienny„To be or not to be, that is the question.” HamletPierwsze motto odnosi się do klasy arystokratów, klasy, która ze względu na popełnione błędy odchodzi w przeszłość (Patrz: CHARAKTERYSTYKA DWÓCH OBOZÓW). Drugie wyraża odwieczny hamletowski dylemat egzystencjalny, którego uosobieniem jest w dramacie hrabia Henryk. CZĘŚĆ PIERWSZA * * * Wprowadzenie: Rozważania dotyczące poety i roli poezji. Autor pokazuje tu poezję w dwojaki sposób: jako źródło cierpienia i jako błogosławieństwo. Wskazuje tym samym na dwa rodzaje poetów: - poetę „nieszczęśliwego”, który próbuje pogodzić życie ziemskie z poezją, nie oddaje się jej w pełni, i nie osiąga on szczęścia, ani w życiu ziemskim ani w poezji. „Przez ciebie płynie strumień piękności, ale ty nie jesteś pięknością...”. Poezja pokazana jest tu jako przynosząca zgubę tym, którzy jej zawierzyli:„(...) bo jeno tych gubisz, którzy się poświęcili tobie, którzy się stali żywymi głosami twojej chwały.”- poetę „błogosławionego”, oddanego w pełni poezji, który zespolony z poezją ma szansę przewodzenia ludowi, o takim poecie mówi, że:„On będzie kochał ludzi i wystąpi mężem pośród braci swoich.”* * * Osoby: Anioł Stróż Anioł Stróż zsyła do poety dobrą i skromna żonę, która ma mu urodzić dziecko. Bowiem: „błogosławiony pośród stworzeń, kto ma serce”. * * * Osoby: Chór złych duchów Złe duchy wysyłają do poety widma: kochankę (ożywiony trup kobiety), sławę (stary orzeł wypchany w piekle) i naturę („spróchniały obraz Edenu”). Zjawy te maja omamić wyobraźnię poety i zniewolić go. * * * Miejsce: Wieś, w której widoczny jest kościół Osoby: Anioł Stróż Anioł Stróż kołyszący się nad kościołem obiecuje poecie łaskę i swoją opiekę, jeśli dotrzyma przysięgi (małżeńskiej). strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 -Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij
Jesteś w:Ostatni dzwonek -> Nie-Boska komedia Anioł Stróż błogosławi ludziom dobrej woli i zwiastuje narodziny dziecka. Chór Złych Duchów przyzywa widma: dziewicy (zjawa umarłej nałożnicy) – uosobienie kochanki i poetyckiego natchnienia, orła (ptak wypchany w piekle) – symbol sławy rycerskiej oraz Naturę - „spróchniały obraz Edenu”. Fantomy mają omotać poetę. Nad wiejskim kościółkiem, w którym bierze ślub młoda para, kołysze się Anioł Stróż i, mając na myśli osobę pana młodego, szepcze: „Jeśli dotrzymasz przysięgi, na wieki będziesz bratem moim w obliczu Ojca niebieskiego.” W kościele Ksiądz udziela ślubu młodej parze. Pan Młody ściska dłoń Panny Młodej, po czym, pozostając samotnie w kościele, wyznaje, że znalazł tą, o której marzył. Rzuca na siebie przekleństwo, jeśli kiedykolwiek przestanie kochać wybrankę. W komnacie pełnej osób odbywa się przyjęcie weselne. Wokół rozbrzmiewa muzyka i płoną świece. Panna Młoda tańczy, lecz po chwili spostrzega w tłumie męża, przystaje i opiera głowę na jego ramieniu. Pan Młody zachwyca się jej urodą, a ona przypomina o złożonej przysiędze wierności: „Będę wierną żoną tobie, (...)” Pan Młody zachęca żonę, by tańczyła dalej. Pragnie podziwiać jej piękno - patrzeć na nią niczym na „sunące anioły” . Pochmurną nocą Zły Duch przybrawszy postać Dziewicy, sunie nad cmentarzem. „Niedawnom jeszcze biegała po ziemi w tak samą porę – teraz gnają mnie czarty i każą świętą udawać.” Ze świeżości i wdzięków umarłych dziewic przystraja swoje lica, nadaje włosom czarną barwę, a w oczy wsącza błękit. Przywdziewa mlecznobiałą suknię zmarłej księżnej. W pokoju sypialnym śpią obok siebie Mąż i Żona. We śnie Mężowi objawia się niezwykła piękność – Dziewica. Mąż zachwyca się widmem i... budzi się. Spogląda na pogrążoną we śnie małżonkę i żałuje, że złożył obietnicę ślubną: „Przeklęta niech będzie chwila, w której pojąłem kobietę, w której opuściłem kochankę lat młodych, myśl myśli moich, duszę duszy mojej...”Nagle budzi się żona i spostrzega rozkojarzonego małżonka. Niepokoi się stanem jego zdrowia, lecz ukochany twierdzi, że brak mu tylko świeżego powietrza. Wychodzi do ogrodu. Ogród tonie w księżycowej poświacie. Za parkanem widać kościół. Mąż w samotności utyskuje na swój los. Decydując się na małżeństwo, odrzucił ideały młodości, skazał się na prozę życia. Przeczuwa, że będzie musiał wieść egzystencję zwyczajnego człowieka, a pragnął być kimś niezwykłym, wyjątkowym. Czuje, że odtrącił swoje przeznaczenie. Pojawia się widmo Dziewicy. Mąż gotów się jej powierzyć, byle uwolniła go od prozy życia. „O każdej chwili twoim jestem” – deklaruje. Z sypialni dobiega Głos Kobiecy – to Żona przyzywa Męża, by do niej powrócił. Mąż postanawia, że jeśli duch jeszcze raz się pojawi, porzuci wszystko i uda się za Dziewicą. Przypomina sobie jednak, że jego małżonka oczekuje dziecka. W kącie salonu stoi kolebka z uśpionym dzieckiem. Żona, siedząc przy fortepianie, opowiada mężowi o przygotowaniach do chrztu i przyjęcia. Zamówiła już wizytę księdza i kilka czekoladowych tortów z tej okazji, lecz niepokoi ją zachowanie małżonka, który od jakiegoś czasu przestał okazywać jej czułość i rozmawiać z nią. On siedzi pogrążony we własnych myślach. Ona nie przypomina sobie, żeby czymkolwiek go uraziła, by mógł ją tak oschle traktować. Mąż mówi: „Czuję, że powinienem cię kochać.” Słowa robią piorunujące wrażenie na kobiecie. Błaga go, by kochał choć ich dziecko. Małżonek opamiętuje się i obiecuje kochać ich obydwoje. Naraz słychać grzmot i muzykę. Wchodzi Dziewica „O, mój luby, odrzuć ziemskie łańcuchy, które cię pętają. – Ja ze świata świeżego, bez końca, bez nocy. – Jam twoja.” Żona spostrzega upiora. Zauważa jego brzydotę: „to widmo blade jak umarły leży – oczy zgasłe i głos jak skrzypienie woza, na którym trup leży.” Wyczuwa zapach siarki i zaduch grobowca. Mąż jednak widzi tylko piękną dziewczynę, pragnie za nią podążać, a Dziewica mówi do niego: „Ta, która cię wstrzymuje, jest złudzeniem. – Jej życie znikome – jej miłość jako liść, co ginie wśród tysiąca zeschłych – ale ja nie przeminę.” Małżonka przekonuje ukochanego Henryka (Męża), by porzucił widmo, lecz on zamierza opuścić dom i odejść wraz z „upoetyzowaną” wybranką. Kobieta mdleje i upada z dzieckiem. W oddali słychać 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Szybki test:Rewolucjoniści: mężczyźni i kobiety tańczą i śpiewają o wolności wokół:a) studnib) szubienicyc) płonącego stosud) wiekowego dębuRozwiązanie„Młodszym bratem szatana” Hrabia Henryk nazywa:a) Pankracegob) Ojca chrzestnegoc) Bianchettiegod) LeonardaRozwiązanieNie-Boska komedia z personaliami twórcy została wydana w I tomie „Poezji” Krasińskiego, wydanym w Lipsku w:a) 1844 rokub) 1856 rokuc) 1863 rokud) 1855 rokuRozwiązanieWięcej pytań Zobacz inne artykuły: Partner serwisu: kontakt | polityka cookies
nie boska komedia ostatni dzwonek